-

Wolfram

Komentarze użytkownika

@Wykazy nieruchomości objętych międzynarodowymi układami indemnizacyjnymi (11 maja 2018 23:57)

Obawiam się Teloku że nowy akt prawny (jednostronny - to typowy wyczaj jurydyczny w USA, także biznesowy - że ktoś ustala Twoje prawa i obowiązki bez Twojej zgody i woli, jednostronnie, a Ty stajesz się zobowiązany) jest związany z poprzednim.

Poprzedni dotyczył obywaleli USA, który byli nimi w chwili wybuchu wojny w 1941 (wersja USA, Zadziory pouczył mnie że jednak USA uznawało, że w 1939 też była jakaś wojna w Europie) - i jak sądzę, tych, którzy stali się nimi do 1960 a może i później - skoro listy są aktualizowane do dzisiaj. Czyli - zachodzi uzasadnione domniemanie, że tamta umowa (indemnizacyjna) dotyczyła też obywateli Polskich, przy okazji aktywów stricte amerykańskich - ale była ograniczona do tych osób, które Polskę ...

Wolfram
12 maja 2018 09:58

@Wykazy nieruchomości objętych międzynarodowymi układami indemnizacyjnymi (11 maja 2018 23:57)

Wszystkie te akty prawne dotyczą okresu przejścia od II RP do PRL - czyli okresu od 1939 i pierwszych lat po wojnie. W innym wątku zadałem pytanie, czy można być obywatelem Polski i USA - np. najpierw Polski, potem USA (np. w 1960) - i czy to wyklucza skorzystanie z prawa do rekompensaty za mienie utracone lub "utracone".

Skoro zachodzi domniemanie (postaram się mieć dowody w sensie procesowym ale to potrwa) - że Umowa indemnizacyjna była traktowana jak guma od majtek - czyli bardzo rozciągliwie - to implikuje uzasadnione przypuszczenie, że każda inna umowa też - tzn. wystaczy spełnienie normy blankietowej bycia obywatelem USA tu i teraz, by nabyć uprawnienia. Tj. można być "w rozumieniu ustawy" jednocześnie obywatelem Polski i USA, pomimo, że w se ...

Wolfram
12 maja 2018 09:12

@447... no i "pozamiatał"...! (11 maja 2018 13:56)

A gdzie jest napisane, że oni musieli być obywatelemi USA (i wielu innych krajów - bo umówi jest wiele) w chwili, kiedy opuścili Polskę?

Przejrzyj proszę linki Teloka - popatrz na opisy - potem poszukaj sobie tych obiektów w sieci - są zdjęcia - np. z Sopotu - i zastanów się, na ile jest prawdziwe twierdzenie, że to było wszystko mienie obywateli zagranicznych w 1939 czy 1945. Do 1960 oni najprawdpodobniej dostali obywatelstwa i na byli legitymację procesową do ubiegania się o rekompensatę od swoich rządów. Mogli to też być spadkobiercy, obywatele USA - ale czy spadkodawca musiał być obywatelem USA?

Podaj, proszę tekst ustawy, z którego wynika, że po 1944 znacjonalizowano mienie  Żydów - domy, mieszkania, działki budowlane - i ...

Wolfram
12 maja 2018 08:58

@447... no i "pozamiatał"...! (11 maja 2018 13:56)

Sądzę, że gdyby zrobić precyzyjną kwerendę po tych listach nieruchomości to by się okazało, że z tych 300 miliardów do zostałoby na waciki. Pamiętam, że na listach znajdowała się np. nieruchomość zwrócona w latach 90 - czyli wypłacono odszkodowanie - a potem zwrócono - czyli zwrócono dukrotnie. Pisała o tym któraś z blogerek, jeszcze na Salonie z podaniem konkretnej - i to sporej nieruchomości, bodajże w Lublinie, o ile pamiętam. Sądzę, że w USA wypłacano odszkodowania każdemu co się zgłosił i miał jakiś sensowny papier, że przed wojną był właścicielem.

To tak trochę jak z tym Duńczykiem, co dostał odszkodowanie - a jego spadkobiercy znaleźli jakiś papier, że to kiedyś było jego - "renomowany prawnik ze stolicy" roszcz ...

Wolfram
11 maja 2018 23:19

@447... no i "pozamiatał"...! (11 maja 2018 13:56)

Teloku! Wielkie dzięki.

Mój dziadek kupił, jak opowiadał od Żyda, krótko po wojnie nieruchomość niezabudowaną w pewnej miejscowości. Ten Żyd wyjechał potem - jak widzę - do USA - bo na liście ta nieruchomość figuruje w:

Wykaz nieruchomości objętych Układem między Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki a Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej dotyczącym roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych , zawartym w dniu 16 lipca 1960 r., za utratę których Foreign Claims Settlement Commission of the United States przyznała odszkodowanie.

Ergo - Żyd wziął pieniędze od rządu USA za coś, co sprzedał - czyli wziął dwa razy. Pewnie pokazał akt notarialny, na dowód że miał - a teraz nie ma, bo przecież jest tu, w Ameryce. Co więcej, wziął za ni ...

Wolfram
11 maja 2018 22:43

@Ksiądz Guz promuje Karonia? (11 maja 2018 08:38)

Zbyt poważne siły już się w to zaangażowały.

A konkretnie to jakie siły? 

Wolfram
11 maja 2018 22:00

@Szlak żelaza i przypraw. Z Azji do Rzymu (10 maja 2018 10:05)

Świetny tekst - jak zwykle. Mi od razu nasunęło się skojarzenie z Arcelor Mittal - lidera produkcji stali (10% światowego rynku), obecnego także w Polsce - właścicielem firmy wywodzącej się z Indii jest Hindus - Lakshmi Mittal - jeden z najbogatszych, jeżeli nie najbogatszy mieszkaniec Wielkiej Brytanii. 

Wolfram
10 maja 2018 17:07

@Prokurator Mielecki z Dębicy czyli zimne oczy debila (8 maja 2018 09:50)

Mnie syn zapytał kiedyś, jak wyglądają sprawy w sądzie pracy. Odpowiedziałem pytaniem - dlaczego sądzi, że sędziowie są bezpłodni? Ponieważ był zaskoczony - to zapytałem - a kto może zatrudnić ich dziecko - korporacja (lub co innego) z którą masz konflikt - czy ty?

Oczywiście może zdarzyć się inaczej - bo sędzia kogoś (pracodawca) nie lubi - albo ma tzw. dobry dzień.

Moje doświadczenia z sądem pracy są takie, że sprawa czekała ponad pół roku (wypadła z kolejki, razem rok) bo trzeba było znaleźć odpowiedniego sędziego. Samych kosztów dostałem 30 tysięcy (ugrałem do 17) - do zwolnienia mnie przywieziono uzbrojonych bandytów (celem zmuszenia do podpisania dokumentów) - a sędzia, z komentarzem, że Pan Prezydent wierzy, ...

Wolfram
9 maja 2018 19:00

@Prawne i społeczne konsekwencje bezwstydu (9 maja 2018 08:26)

Podzielam zdanie Pana Józefa Orła w kwestii czy Minister się za to (reportaż) zabierze czy nie. Nie można wykluczyć  przypadku - niemniej co do zasady - nie.

Co do dziennikarzy też mam wiedzę, że raczej nie - to dłuższy temat - ale dziennikarze żadnej opcji nie zajmują sie sprawami, które: a) nie służą sprecyzowanemu przez mocodawców celowi politycznemu czy propagandowemu,  b)  mogłyby zaszkodzić komu nie powinny. Sprawa, będąca sprawą roku okazuje się z w/w powodów sprawą niemedialną (dosłowny cytat po wizycie pewnego dzienikarza w Prokuraturze Apelacyjnej, kiedy się dowiedział, kto pociąga za sznurki i kto jest w grze - sprawa archiwalna, ale reguła obowiązuje). Podobnie politycy - niezależnie od opcji podkulą ogon. Nie jes ...

Wolfram
9 maja 2018 18:30

@Prokurator Mielecki z Dębicy czyli zimne oczy debila (8 maja 2018 09:50)

Mówienie fałszywego świadectwa to analog składania fałszywych zeznań, zawiadamiania o niepopełnionym przestępstwie itd.

Oszustwo to doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mnieniem (wprowadzenie w błąd celem osiągnięcia korzyści, wyzyskanie błędu, wytworzenie w umyśle oszukiwanego subiektywnie nieprawdziwego wyobrażenia o obiektywnym stanie rzeczy celem dokonania uszczerbku).

Wolfram
9 maja 2018 18:15

@Prokurator Mielecki z Dębicy czyli zimne oczy debila (8 maja 2018 09:50)

Konkludentnie jest to diagnoza - a znaczenie pisma określa jego treść, a nie nagłówek czy tytuł :) Qwerty wybrał jedynie przykład, jeden z wielu, potwierdzający prawidłowość - np. taką, że bezstronność, nieskazitelność charakteru to puste słowa - a niezawisłość jest interpretowana jako prawo do orzekania wbrew ustawom i doktrynie. Podobnie - jak fakt, że takie orzekanie, które jest łamaniem normy konstytucyjnej (podległość ustawom) nie spotyka się z penalizacją. Co najwyżej sędzia, co ma wiele uwalonych wyroków w apelacji czy kasacji - nie awansuje. Ale dalej orzeka. Mam w swojej kolekcji orzecznie, w którym w uzasadnieniu sąd napisał, że popełnia błedy, ale nie przestępstwa. Jest taka linia w doktrynie, która mówi, że sędzia czy prok ...

Wolfram
9 maja 2018 18:10

@Prokurator Mielecki z Dębicy czyli zimne oczy debila (8 maja 2018 09:50)

Adwokata musi Pani wynająć - bo w wielu sprawach jest przymus adwokacki - dwa sama obecność adwokata przy pewnych czynnościach spowoduje, że nie będą Pani "dojeżdzać" czy traktowac z buta - trzy w spawach karnych może być z urzędu. 

Niemniej - np. mój podstawowy prawnik nie jest adwokatem (wygrane 4 sprawy karne, 8 cywilnych - we własnej sprawie). Mam kolegę, który skończył prawo w czasie procesu. Prawnikom "kupił" domy. Mój prawnik mi pomaga za darmo - bo taką sobie nałożył pokutę - by pomagać wybranym osobom.  Potrafi np. podyktować przez telefon bez poprawek 10 stronicowe pismo procesowe. Jest dobry - skoro doprowadził do usunięcia prezesa sądu za niezgodny z prawem wyrok - bo to jest sztuka, której nie udał ...

Wolfram
9 maja 2018 18:00

@Prokurator Mielecki z Dębicy czyli zimne oczy debila (8 maja 2018 09:50)

O, widzę, że potwierdzasz - to ja go sprawdzę, czy jest taki mocny. Z Ziobry powietrze uleciało - bo jak taki Sąd Apelacyjny w [---] w kilku (5) anonimowych uchwałach krytykuje Ministra i cały PiS, że łamie prawo i ogólnie źle robi a Pan Minister liczył, że go pokochają - to może czuć się sfrustrowany.

Problem z Panem Ministrem jest taki, że on uważa, iż -

[kpk] Art. 2. § 1. Przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby: 1) sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności;

- wyboldowana część zdania jest nieistotnym wtrętem perfekcjonistów piszących ustawy  i wydaje mu się, że tylko takie jest zapotrzebowanie społeczne, ...

Wolfram
8 maja 2018 21:40

@Prokurator Mielecki z Dębicy czyli zimne oczy debila (8 maja 2018 09:50)

Co do tych 50 zł i roztargnienia - to nie jest tak, że koledzy chronią - i jest to zwykła środowiskowa solidarność czy coś podobnego. To jest element doktryny kształtowanej latami - wyrażającej się w tym, iż sędzia jest bytem natury boskiej - tzn. nie popełnia przestępstw - nawet, jak to jest ewidentnie widoczne. Tzn. jest stan doktrynalny (ugruntowany "naukowo" i orzeczniczo) - który a priori wyklucza taką możliwość - a jedynie ludzkiej ułomności językowej zawdzięczamy to, że uzasdanienie wydaje się mało przekonujące. Z tego m.in. wynika, że przepis, jaki zacytowałeś, pomimo dania legitymacji Ministrowi Sprawiedliwości jest normą blankietową - samą w sobie nieskuteczną.

Czytałem ostatnio wybór orzeczeń z Unii, w których obrońca zbyt asertywnie podnosi ...

Wolfram
8 maja 2018 21:13

@Prokurator Mielecki z Dębicy czyli zimne oczy debila (8 maja 2018 09:50)

Mogę napisać instrukcję, jak to zrobić. To oczywiście nie jest proste, jak wysłanie faksu czy zwolnienie robotnika z budowy - ale da się. Trzeba być zdeterminowanym i wykorzystać uwarunkowania środowiskowe. Jedno jest pewne - że nicniemogąca Prokuratura czy Minister Sprawiedliwości z wielką ochotą zrobi inicjatorowi "cywilnemu" karniaka z Art. 234 kk - bo to akurat lubi i potrafi.

Wolfram
8 maja 2018 20:40

@Prokurator Mielecki z Dębicy czyli zimne oczy debila (8 maja 2018 09:50)

Nie mam całkowitej pewności - ale chyba v-ce prezesem Sądu Rejonowego w Dębicy. To dla meritum nie jest bardzo istotne - bo zgodnie z doktryną prokurator (w tym Generalny) nie jest jak się to wydaje laikom tylko od wsadzania do więzienia ale od stania na straży praworządności - i narzędzia ku temu ma.

Wolfram
8 maja 2018 20:03

@Siła magnum, a na lody pójdziemy potem (7 maja 2018 09:41)

Miałem swojego czasu pomysł na zorganizowanie strzelnicy - ponieważ mój kolega robił system szkolenia strzeleckiego, unikatowy w skali światowej - mieliśmy zamiar oferować to jako usługę - również dla służb mundurowych. Podobne systemy są w USA - chodzi o to, by wyświetlając obraz ruchomy (film) funkcjonariusz mógł trenować strzelanie tylko do osób zagrażających, a nie każdego, jak leci - oraz o weryfikację celności strzelania do celów ruchomych - zbliżonych do realnej rzeczywistości. Nie było to trywialne w realizacji - bo chodziło o to, by nie stosować jakichś gogli czy innych urządzeń obrazujących - i trenować ostrą amunicją - wykrywając celność bez demolowania elementu wizualizującego (strzela się w "obraz" - ale faktycznie w kuloch ...

Wolfram
8 maja 2018 19:52

@Siła magnum, a na lody pójdziemy potem (7 maja 2018 09:41)

Decyzja o pozwoleniu na broń jest de facto uznaniowa - pomimo spełnienia kryteriów - bo są uznaniowe. Jak ktoś bardzo chce to dostanie - bawiąc się  w tzw. strzelectwo sportowe - w sieci są instrukcje, jak to zrobić. Niemniej widoczna jest nadreprezentacja osób ustosunkowanych - w tym polityków - i statystyki - które wskazują na prawidłowość - ogólną niechęć to tego, by obywatele spoza kręgu władzy posiadali broń. 

Wolfram
8 maja 2018 19:20

@Siła magnum, a na lody pójdziemy potem (7 maja 2018 09:41)

Nie wiem, czy oglądałeś ten reportaż - ale sprawcy to m.in. lekarka, a córka to studentka prawa - zaś nieruchomość kupili - i wygląda na wyposażoną - więc to nie są obszczymury tylko elita. Żałuję, że nie mam pod ręką linków do tego co pewien sędzia wysyła swoim znajomym na komórki - jaki jest jego zakres zainteresowań, preferencje estetyczne etc. Wulgarne dowcipy erotyczne, obrzydliwości, prymitywna krytyka polityczna - po prostu rynsztok. Ci Twoi cyganie to przy nim wybitne tuzy intelektu, arbitrzy elegancji - więc ci ludzie to z pewnością elita.

Problem w tym, że jak to eufemistycznie ujmuje autor reportażu "umiejętnie wykorzystują wymiar sprawiedliwości" - mi tam brakuje roboty śledczej dotyczącej powiązań i relacji osobistych. Broń ...

Wolfram
7 maja 2018 12:50

@Sprawa pomnika katyńskiego z Jersey City-widziane z USA (6 maja 2018 14:37)

Powoli (lepiej późno, niż wcale) zaczynam rozumieć dlaczego sprawa Zbrodni Katyńskiej nie znalazła należnego finału w Norymberdze. Powód jest prosty - taki mianowicie, iż wg dwóch z głównych rozdających karty (ZSRR, USA) najprawdopodobniej nie jest to zbrodnia wojenna, a wynik urzędniczej pomyłki - czyli odpowiedzialności indywidualnej konkretnych osób. 

Przesłanka takiego wnioskowania - nie mogło być zbrodni wojennej - skoro nie było wojny. Dotychczas żyłem w przekonaniu, że oficjalna data rozpoczęcia konfliktu nazywanego II Wojną Światową do 22 czerca 1941. Katyń to rok 1940. Tu mamy pewność. Tymczasem rozpoczęcie II WS wg USA to grudzień 1941.

Stanwisko takie jest poparte twardym faktem - takim, że American Jewish Joint Distribution ...

Wolfram
6 maja 2018 23:24

 Poprzednia  Strona 2 na 14.    Następna